Przepis na piknik firmowy domowej roboty
- Weź trzy miesiące wolnego.
- Powołaj komitet organizacyjny ds. programowych festynu. Upewnij się, że będzie tam również dyrektor finansowy lub główny księgowy - ułatwi to z pewnością autoryzację wydatków.
- Zrób rekonesans pod kątem miejsca organizacji imprezy, zwróć uwagę na możliwości dojazdu, sprawdź dostępność terminów. Z trzech propozycji na pewno jedna przypadnie do gustu Twojemu szefowi.
- Zorganizuj zaplecze techniczne: scenę, nagłośnienie i oświetlenie. Jeśli otrzymasz specyfikację od trzech różnych dostawców i wyciągniesz z nich średnią - wyjdzie Ci przybliżony zestaw spełniający Twoje potrzeby. Jeśli skontaktujesz się z pięcioma firmami - obraz będzie prawie idealny. W ten sposób zdobywasz doświadczenie...
- Nie zapomnij o namiotach, stołach i krzesłach a także odpowiedniej ilości toalet. Zawsze możesz zamówić toalety typu Toi-Toi.
- Kolejny punkt na liście to catering - musi być smacznie i jednocześnie przystępnie cenowo, dowiedz się w kilku niezależnych źródłach, jakie ilości zaspokoją głód Twoich pracowników, a jednocześnie nie będziecie musieli dojadać pozostałości podczas lunchu przez kolejny tydzień. Aby mieć pewność, czym będziecie karmieni, poproś o możliwość degustacji przy okazji innej imprezy wybranej firmy cateringowej. Na wszelki wypadek weź ze sobą węgiel.
- Czas na program artystyczny, a w nim: prowadzący, zespół muzyczny, kabaret i DJ - negocjuj z ich menedżerami - w końcu to tylko chałtura... i nie zapomnij o załatwieniu niezbędnych formalności z ZAIKS-em.
- Czy masz już plan B? Pomyśl o tym na wypadek, gdyby coś miało nie wyjść - czasem warto mieć w rękawie dodatkowego asa.
- Z odpowiednim wyprzedzeniem zacznij się rozglądać za pamiątkowym gadżetem dla uczestników.
- Ubezpiecz całą imprezę, a także zorganizuj zaplecze medyczne.
- Wynajmij ochronę - sprawdź w przepisach czy Twój projekt nie podpada pod imprezę masową. W takim przypadku w grę wchodzą specjalne przepisy. Upewnij się też, że na miejscu będzie straż pożarna oraz elektryk z uprawnieniami.
- Przygotuj pracowników do spotkania. Wyślij potrzebne informacje: jak dojechać, jak się ubrać, co zabrać.
- Na festynie - postaraj się dobrze bawić, ale na wszelki wypadek nie rozstawaj się z komórką i radiotelefonem służb porządkowych.
- Po wszystkim czeka Cię jeszcze dopilnowanie zakończenia imprezy - nie myśl o tym, że większość Twoich gości już smacznie śpi.
- Czas na podsumowania i rozliczenia. Może to tylko kilkadziesiąt faktur, ale i tak dzięki nim zyskasz tytuł pracownika miesiąca w dziale księgowości.
Pamiętaj - stoisz przed wielką szansą. Twoją imprezę (bez względu na efekt) będą pamiętać wszyscy pracownicy co najmniej przez kolejny rok!
Zawsze możesz też zadzwonić do nas - zorganizujemy tę imprezę dla Ciebie!






